Sid

Sid

Kot w pustym mieszkaniu

Umrzeć - tego się nie robi kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.

Słychać kroki na schodach,
ale to nie te.
Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
także nie ta, co kładła.

Coś sie tu nie zaczyna
w swojej zwykłej porze.
Coś się tu nie odbywa
jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.

Do wszystkich szaf sie zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz
i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.

Niech no on tylko wróci,
niech no się pokaże.
Już on się dowie,
że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę
jakby się wcale nie chciało,
pomalutku,
na bardzo obrażonych łapach.
O żadnych skoków pisków na początek.

Wisława Szymborska

dodane na fotoforum:

dorotka87

dorotka87 2008-02-25

Ale mu wygodnie :) Pozdrawiam

klaudynia

klaudynia 2008-02-26

chyba sie zakochalam sliczny kocius hehehhehe pozdro:)

together

together 2008-03-05

super zdjęcie i genialny wiersz...:)

puska83

puska83 2008-03-12

koty to sa lasuchy na rozwalanie sie :)

puska83

puska83 2008-03-12

i super wiersz

hagrid69

hagrid69 2008-03-17

super foto i kot i wiersz,pozdr :)

sylwiao

sylwiao 2008-04-03

świetne zdjęcie

suomi

suomi 2008-11-03

nie no...jakbym Lucynke oglądała :)))

dodaj komentarz

kolejne >