Taka niespodzianka...

Taka niespodzianka...

Przez rok czasu myslalam, ze to kocica, w koncu zlapalam razem z innymi kotami na sterylke...no coz...to wykastrowany kocur...zachowywal sie jak dzikus, ale jest domowym pluszakiem, jak zwykle komus sie kot znudzil i wyrzucil na ulice...strasznie nie dawal sobie rady..ma z 8 lat i chyba nigdy wczesniej nie wychodzil z domu...przetrwal, bo trafil na starszego pana, ktory dokarmial okoliczne koty, stawial in podgrzewane domki na swojej posesji i dbal jak mogl.....ale pan zmarl...bank zabral dom...cala kolonia kotow zostala bez opieki....cale szczescie, ze jezdzilam obok tego domu i mam oko na koty...damy rade...i on i inne przezyja...powoli zabieram z tego miejsca i moi przyjaciele ratownicy szukaja im domow..

kolejne >

bourget

bourget

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

betaww

betaww 9 dni temu

Ciekawa jestem jak wygladaja podgrzewane domki_ sama bym swoim podwórkowcom zrobia cos takiego....***

zabuell

zabuell 8 dni temu

a to sie przyczail Czarnulek! Wiedzial kiedy wyjsc z ukrycia i komu sie pokazac. Madry bestyjek!

krycha2

krycha2 8 dni temu

Jak dobrze ,że one mają Ciebie...a kicia śliczna...

zosia1

zosia1 7 dni temu

Witaj Kocurze!!!! Bądź grzeczny, to Babcia Bożenka znajdzie dobry domek.....

kromis

kromis 7 dni temu

Och, piekny i znowu kolejny szczesciarz, ze trafil na Ciebie

atuna

atuna 6 dni temu

wspaniałego domku mu życzę, będzie pięknym towarzyszem :)

spoko44

spoko44 3 dni temu

Zielonooki farciarz wiedział ,gdzie sie kręcic, pozdrawiam serdecznie

dodaj komentarz

kolejne >