[11391892]

Pewna para w średnim wieku z północnej części USA zatęskniła w środku mroźnej zimy do ciepła i zdecydowała się pojechać na dół, na Florydę, i zamieszkać w hotelu, w którym spędziła noc poślubną 20 lat wcześniej. Mąż miał dłuższy urlop, pojechał więc o dzień wcześniej. Po zameldowaniu się w recepcji odkrył, że w pokoju jest komputer i postanowił wysłać maila do żony. Niestety omylił się o jedną literę. Mail znalazł się w ten sposób w Houston u wdowy po pastorze, która wróciła właśnie do domu z pogrzebu męża i chciała sprawdzić, czy na poczcie elektronicznej są jakieś kondolencje od rodziny i przyjaciół. Jej syn znalazł ją zemdloną przed komputerem i przeczytał na ekranie:
Do: Moja ukochana żona
Temat: Jestem już na miejscu.
Wiem, że jesteś zdziwiona otrzymaniem wiadomości ode mnie. Teraz mają tu komputery i wolno wysłać maile do najbliższych. Właśnie zameldowałem się. Wszystko jest przygotowane na twoje przybycie jutro. Cieszę się na spotkanie. Mam nadzieję, że twoja podróż będzie równie bezproblemowa, jak moja. PS: Tu na dole jest naprawdę gorąco".

dodane na fotoforum:

kolejne >

gora28

gora28

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

jasmina

jasmina 2010-09-29

Hahahhaahahahahah
hahahahahahahahah
hahahahahahahahaah
hahahahahahahahahah
hahahahahahahahahahah

Też bym zemdlała....Och TY...
Widzisz jak przed snem się haham....

Pięknej nocy i Tobie życzę...

jasmina

jasmina 2010-09-29

AAAAA.....a króliczek to prezent urodzinowy...?
Jest śliczniusi....Taka maskotka.....

dodaj komentarz

kolejne >