Moja Myszunia.

Moja Myszunia.

Święta upłynęły nam w cieniu wstępnej diagnozy-nowotwór kości. 29 była biopsja,czekamy na wyniki. Biedna Myszunia złości się na ten kołnierz,ale nie ma wyjścia, parasol musi być do wchłonięcia szwów. Proszę o przesyłanie pozytywnej energii, dla Myszuni i dla nas.

atuna

atuna 2021-01-06

Trzymaj się biedulko, oby diagnoza się nie potwierdziła

kryspa1

kryspa1 2021-01-11

Biopsja potwierdziła diagnozę! Dramat!!!

dodaj komentarz

kolejne >