serducho...

serducho...

jakoś mi tak... cudnie że wiosna, że słonko i ciepełko a jednoczenie trochę smutno melancholijnie i refleksyjnie... 8 kwietnia umarł mój mąż... były mąż, pierwszy i jedyny... niby nic a jednak... już nie zadzwoni 3 razy w roku z pytaniem co u mnie... nie rozgrzeje mi telefonu do czerwoności gadając 2 godziny o "doopie maryni"
niby nic... a czuję pustkę...

kolejne >

marrgo

marrgo

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

asiao

asiao 13 dni temu

To nie nic, to bardzo wiele. Długo wspominamy bliskiego człowieka, i musi minąć sporo czasu zanim ucichnie w nas poruszenie wywołane zetknięciem ze śmiercią.

mariol7

mariol7 12 dni temu

Tak bardzo Ci współczuję, Małgosiu... Trzymaj się.

atiseti

atiseti 12 dni temu

Mnóstwo wspomnień, wspaniałe dzieci, tego nie da się wykreślić rozwodem.....
Wyrazy współczucia Małgosiu

kris13

kris13 12 dni temu

Małgosiu, były mąż ale są wspomnienia i jednak przykro...trzymaj się.

zabuell

zabuell 11 dni temu

Bardzo wspolczuje. to nic, ze byly. Pewnie kilka ladnych lat spedziliscie razem.

isia2

isia2 11 dni temu

pustka długo boli, współczuję

achach5

achach5 10 dni temu

Współczuję Małgosiu....
Ja mam też smutny czas...
*♡*

dosiak

dosiak 9 dni temu

Współczję....

dodaj komentarz

kolejne >