brethil 2009-05-29
Są śliczne, ale kojarzą mi się niemal jedynie z kościołem:)
Jak byłam mała to hortensje właśnie były dekoracją mojego kościoła. Pamiętam, jak stojąc na często nudnych mszach zastanawiałam się czy ta fioletowo biała jest sztuczna czy prawdziwa:DDD
Teraz wiem, że naprawdę mają w sobie taką szlachetną urodę...ale ...
Podziwiam je tylko u innych, sama nigdy nie kupię:)
Pozdrawiam.