Fantastyczny jesienny dodatek do pieczonych mięs .Dynię lubię w określonych daniach i raczej na pikantnie ( nie lubię zdecydowanie klasycznej dyniowej zupy na mleku z kluseczkami) .Pociąga mnie bardziej jej kolor niż smak. Ale tak jak każde mało zdecydowane w smaku warzywo odpowiednio potraktowana przyprawami nabiera charakteru. Ta kojarzy mi się z jesienią i lasem .
Przepis na blogu ,, Buniabaje w kuchni"
https://kuchniababcigramolki-buni.blogspot.com/2012/10/dynia-pieczona-z-rozmarynem.html
dodane na fotoforum:
brygida 2012-10-21
a masz jakas propozycje na dynie marynowana? dostalam sloiki od mamy i jakos mi to nie podchodzi
bunia 2012-10-21
brygida - ale jak ona jest zrobiona na ostro , na słodko ? Jak na ostro to podawać jak pikle do mięs , mozna miksować i dodawac taka kwaśno- ostra pulpę do zup jarzynowych ( lub krojoną ) . Jak na słodko-kwaśno to do deserów np. przetartą z miodem jako sos do lodów , ciast . Pokrojona w kostke do piernika lub innych ciast .