florcia 2008-02-14
no Madziulka zaręczynowy :))) poszłam za Twoja radą i zaczęłam Go totalnie olewać. powiedziałam Mu żeby do mnie nie dzwonił i sama też nie dzwoniłam. wytrzymał aż 6 dni :D a potem się odezwał i zaczął się wreszcie starać. Wróciliśmy do siebie. a jak był teraz w Polsce to się zaręczyliśmy. na razie nieoficjalnie. o oficjalnych pomyślimy w czerwcu jak przyjedzie. także skarbie bardzo, bardzo, bardzo dziekuję za radę :******* buziaki
florcia 2008-02-14
a co do włosów to ani prośbą ani groźbą nie udało mi się Go namówić żeby je sciął :) eh
florcia 2008-02-14
słonko do wesela to jeszcze ho ho:) najpierw musi tu wrócić potem remont domu a potem będziemy myśleć o weselu:) ale to mimo wszystko milowy krok w naszym związku :)
tonikori 2008-02-17
dzieki i cieplusio pozdrawiam:) super focie
florcia 2008-03-22
**___**
_**___**_________****
_**___**_______**___****
_**__**_______*___**___**
__**__*______*__**__***__**
___**__*____*__**_____**__*
____**_**__**_**________**
____**___**__**
___*___________*
__*_____________*
_*____0_____0____*
_*_______@_______*
_*_______________*
___*_____v_____*
_____**_____**
_______*****_______
Moc prezentów od zajączka
co koszyczek trzyma w rączkach
Wielu wrażeń, mokrej głowy
w poniedziałek dyngusowy.
Życzę jaja święconego
i wszystkiego najlepszego