Jakoś przetrwamy te dwa tygodnie i już będzie dobrze. No prawie. Płaczę po Bieszczadach, smutno mi Boże.
Bilety na Halfway'a same się nie zorganizują, a i na Flo by się przydały. Nie wiem co robić. Białystok, Radomsko, Pabianice, Łódź, Świnoujście, Kamieńsk, Kraków, Jelenia Góra, Wrocław, Karpacz. Proszę!
guzik 2013-07-10
SERIO? ;o szkoda, że nie podeszłaś czy coś, nie wiem hm:)) wciąż utwierdzam się w przekonaniu, że świat jest bardzo mały:)