Całość wnętrza pokryto freskami autorstwa Bartnickiego, Mazurkiewicza i Sroczyńskiego.
W 1946 roku bernardyni byli zmuszeni do opuszczenia Lwowa. Po zamknięciu kościół pozostawał niewykorzystywany. Stał pusty i popadał w ruinę z powodu czynników atmosferycznych – wiele okien było rozbitych i zaciekał dach.
Obecnie świątynia należy od 1991 roku do Kościoła greckokatolickiego i nabożeństwa w nim sprawują ojcowie bazylianie. W ostatnich latach rozpoczęto prace restauracyjne świątyni, dodając nowe witraże.
dodane na fotoforum:
samire 2012-02-19
Czuję zapach kadzidła....widzę snujący się dym....ładnie oddałeś klimat tego miejsca....
pabloz 2012-02-19
Staram się choć w skrócie...:) Najlepiej byłoby we mszy uczestniczyć,kiedy kościół "żyje",ale trzeba dysponować czasem i zaplanować najpierw...
samire 2012-02-19
Dla mnie kościoły mają większy urok....uśpione....pogrążone w ciszy....półmroku...Nie zapomnę mini koncertu organowego dla zwiedzających w katedrze oliwskiej i w Kamieniu Pomorskim....Niezapomniane przeżycie...
krynia2 2012-02-19
To fantastyczne,że kościół nie popada dalej w ruinę.........takie cudeńka nie powinny niszczeć...............a wnętrze tego kościoła...."boskie".......