mariol6 2014-06-23
Pewnie wszystkie szlaki masz już "zaliczone"? ;-)
Re: Kota nie przychodzi, bo zwykle nocuje na Górze. W szopie nieopodal albo na strychu sąsiada, gdzie ma swobodny dostęp nawet przy zamkniętym domu.
Węgielek od dwóch lat też często nocuje na Górze, ale czasem schodzi do swojego "pana" do wsi. Pozostałe - rzeczywiście przychodzą z dołu przez las.
arka1 2014-06-23
Ja wiem, że jak na prawdziwą turystkę przystało, doskonale wiesz, gdzie iść. Całuski!
mariol6 2014-06-23
Re: Eee, nie, Zosiu... ;-)
Koty rzadko zarzucają focha, kiedy wracam po nieobecności.
Najczęściej po prostu się cieszą, opowiadają po swojemu i domagają się stale jedzenia. ;-)
Ale mają teraz innych \\\"swoich ludzi\\\" po sąsiedzku, u których też czują się bezpiecznie. :-)
janko47 2014-06-23
chwila zastanowienia i wybierasz tą odpowiednią na dzień dzisiejszy...
Pozdrawiam serdecznie i miłego wieczoru życzę:))
rycho2 2014-06-23
też mieliśmy dylemat dokąd iść
Zosiu witaj, moc serdeczności pozostawiamy w pierwszy poniedziałek kalendarzowego lata życząc aby to prawdziwe do nas dotarło, spokojnej nocy i udanego tygodnia życzymy również, Basia i Ryszard ♥ ♥
basia2 2014-06-23
No faktycznie tego duzo,,,a wiec czekam na ciebie Zosiu co ty wybierzesz i wyruszam za toba,,bo dzieki tobie ogladam takie piekne okolice,,buziaczki Zosienko
wracam 2014-06-24
A te różowe kierunki...to dla kogo?...:)
marcysi 2014-06-28
no to tu bym miała dylemat, bo pewnie wszędzie warto się udać, to może pierwsze z góry;-)