Wiewiór córki

Wiewiór córki

Kocurek, po przejściach.
Znaleziono go zdychającego. Z ranami na ciele, rozerwaną powieką. Też jest nosicielem białaczki jak Panamka.
Straszna przylepa, stęskniony za miłością, przytulaniem.
Teraz jest już "cywilizowany" i śpi na łóżku nie w kuwecie :)

kolejne >

zosia1

zosia1

archiwum

ulubieni

+ dodaj do
ulubionych

[?]

ona11

ona11 wczoraj

szczęściarz

ania27

ania27 wczoraj

Śliczny i miał farta.

mar27

mar27 wczoraj

Masz dobre serce i super :)

janko47

janko47 wczoraj

Jak tam z jej uczuleniem? A tu już drugi lokator u córki. Pozdrawiam

mariol7

mariol7 wczoraj

Ukłon głęboki dla Twojej córki, Zosiu. :-)
Szczęściarz z kocurka, oby żył długo i szczęśliwie.

irago5

irago5 wczoraj

Ja też miałam swoje pieski po przejściach i dałam im życie najwspanialsze jakie mogłam....

cicha72

cicha72 wczoraj

Ładny kociak :)

irago5

irago5 wczoraj

re: Zosiu to była w tym roku ostatnia wycieczka do Pieskowej Skały z dwoma nowymi kol. a właściwie starymi, bo to jeszcze ze studiów z lat 60-tych. Stały jest tandem I-M. Ja prowadzę auto, a Mariola jest moim gps bo ja nie mam orientacji. Na zakończenie był obiad z pstrągiem na trasie.
Niestety jajeczka zniknęły w oka mgnieniu i nie zdążyłyśmy zrobić foto. Pozdrawiam...

dodaj komentarz

kolejne >